Literary Calendar
SŁYNNI BIBLIOFILE
- KONTROWERSYJNI PISARZE
- POETES MAUDITS
- 10 NAJDROŻSZYCH KSIĄŻEK ŚWIATA
- HISTORIA PISMA
- KSIĄŻKI ZAKAZANE
- TAK CZYTAJĄ POLACY
- NAGRODY LITERACKIE
- PRZECZYTANE KSIĄŻKI
- KSIĄŻKI, KTÓRE ZMIENIAJĄ ŻYCIE
- NAJSTARSZE POLSKIE DZIEŁA
- LITERACKIE REKORDY GUINNESSA
- KALENDARIUM LITERACKIE 2014
- NAJPIĘKNIEJSZE KSIĘGARNIE
- SŁYNNI BIBLIOFILE
- DOMY PISARZY
- RĘKOPISY POWIEŚCI
- NAJBOGATSI PISARZE
- 100 NAJLEPSZYCH KSIĄŻEK BBC
- NAJPIĘKNIEJSZE BIBLIOTEKI
- TOP LISTA 1898
- ŻYCIORYS SYLVII PLATH
- WIERSZE SYLVII PLATH
13 lutego 2015
6 lutego 2015
2 stycznia 2015
"Ulica ciemnych sklepików" - "- To są pamiątki po Freddie'm... Drobiazgi, które udało mi się uratować, kiedy przyszli nałożyć pieczęcie (...) - I podał mi pudełko. - Pomyślałem o Stiopie Diagoriewie i jego czerwonym pudełku. Widocznie wszystko kończyło się w starych pudełkach po czekoladzie lub biszkoptach. Albo po cygarach."

„W okresach naprawdę dramatycznych – mówi w jednym z wywiadów – niektórym autorom udaje się napisać coś więcej niż powieść, coś, co jest dramatem pokolenia... Cóż pozostaje pisarzom mojej generacji? Kultywowanie naszych fantazmów, świat przeżyć osobistych”.
W książkach Modiana – szczególnie zaś w Ulicy Ciemnych Sklepików – ów świat przeżyć osobistych wiąże się z latami wojny i okupacji, które autor odtwarza we wspomnieniach swoich bohaterów, wskazując przy tym niezwykłą wprost „intuicję retrospektywną”.
1 stycznia 2015
"Hopeless"

"Nie będę życzyć sobie idealnego życia. Rzeczy, które przewracają cię w życiu są testami, zmuszają cię do wybrania pomiędzy poddaniem się i leżeniem na ziemi, a otarciem kurzu i powstaniem jeszcze wyżej niż stałeś zanim zostałeś przewrócony. Wybieram stanie wyżej"
To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky, kiedy spotyka Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W jego obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałaby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans – wie, że Holder oznacza jedno: kłopoty. On natomiast chce dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Gdy Sky poznaje Deana bliżej, odkrywa, że nie jest on tym, za kogo go uważała, i że zna ją lepiej, niż ona sama siebie. Od tego momentu życie Sky bezpowrotnie się zmienia.
16 grudnia 2014
Sylvia Plath - "Kolos"
Nigdy nie uda mi się złożyć z ciebie całości,
Pozbieranej, sklejonej, spojonej jak trzeba.
Ryk osła, chrząkanie świni i sprośne gdakanie
Wydobywa się z Twoich ogromnych warg.
Gorzej niż na wiejskim podwórku.
Być może poczytujesz siebie za wyrocznię,
Tubę umarłych albo jakichś tam bogów.
Od trzydziestu lat mozolę się, by ci gardło oczyścić z mułu.
Nic z tego nie wychodzi.
Wspinając się po malenkich drabinkach, ze słoikami kleju i wiadrami lizolu
Pełznę jak mrówka żałobnica
Przez zachwaszczone obszary twojego czoła
Naprawiając ci wielkie płaty czaszki i przemywając
Nagie, białe mogiłki twoich oczu.
Modre niebo, jak ze stronic w Orestesie,
Sklepia się ponad nami. O, ojcze w samotności swojej
Jesteś lapidarny i historyczny jak rzymskie Forum.
Rozpakowuję obiad na pagórku z czarnym cyprysem.
Flety twych kości i laurowe włosy
Rozrzucone są w autentycznym bezkrólewiu, aż do widnokręgu.
To musiało uderzyć coś straszniejszego niż piorun,
By spowodować takie spustoszenie.
Noce spędzam koczując w rogu obfitości
Twego lewego ucha, zasłonięta od wiatru,
Licząc czerwone gwiazdy i te koloru śliwki,
Pod kolumną twojego języka słońce wschodzi.
Lecz mój czas zaślubiony jest z cieniem
Przestałam nasłuchiwać już, czy dno okrętu
Nie zazgrzyta na gładkich kamieniach przystani.
tłum. Jan Rostworowski
8 grudnia 2014
Sylvia Plath - "Chcę chcę"
Z otwartymi ustami, boskie niemowlę
Ogromne, łyse, chociaż z dziecinną głową,
Krzyknęło do kopniętej matki .
Wygasłe wulkany pękły i rozkruszyły się.
Piasek ocierał wargę pozbawioną mleka.
Płakało wtedy przez krew ojca
Który ustanowił osę, wilka i rekina do pracy,
Stworzył dziób białego głuptaka .
Zestarzały patriarcha o wyschniętych oczach
Zebrał swoich ludzi ze skóry i kości,
Kolce w koronie z pozłacanego drutu,
Ciernie na krwawej łodydze róży.
5 grudnia 2014
Sylvia Plath - "Październikowe cmentarzysko"
Widok utrwala się: skąpe drzewa
Zbierają zeszłoroczne liście, nie będą płakały, nosiły worów pokutnych, ani
zwracały]
Do elegijnych driad i twardej trawy
Straże nieczuły szmaragd ich trawnika
Jednakże górnolotny umysł może wzgardzić
Takim ubóstwem. Żaden zmarły nie płacze
Niezapominajki między kamieniami
Wyściełają tę grobową ziemię. Tu jest godziwe gnicie
rozpruwające serce, obidzierajace kość
Wolną od nieistniejącej żyły. Kiedy jeden nagi szkielet
Jest naprawdę spuchnięty, głosy wszystkich świętych opadają łagodnie:
Muchy nie oczekują żadnych zmartwychwstań w świetle słońca.
W absolutny krajobraz gap się, gap
Aż twoje oczy zamienią oślepiającą wizję na wietrze:
Jakiekolwiek zagubione duchy płoną
Potępione, wyjąc w całunach na wrzosowisku
Majaczą na smyczy zagłdzonego umysłu
Które zaludniają ogołocony pokój, pustkę, niezamieszkałe powietrze.
12 listopada 2014
"Wiesz, co zrobiłam- wrzuciłam do jednego worka najrozmaitsze fakty z mojego życia, udziwniając je nieco, by dodać im kolorytu... i wyszła z tego rzecz napisana zwyczajnie dla zarobku, ale chyba nie jest to bez znaczenia , że pokazuje ona, jak bardzo oderwany od świata czuje się człowiek, któremu trzasły nerwy... usiłowałam pokazać mój świat i poruszające się w nim osoby, jakby widziane przez deformującą soczewkę szklanego kosza"
Subskrybuj:
Posty (Atom)


